Zmiana ustawy pilotowana przez wiceministra finansów p. Kapicę polegała na objęciu 10% podatkiem obrotowym każdej złotówki wrzuconej do automatów hazardowych licznie rosnących po polskich osiedlach.
Zmiana ta wywoływawała dla właścicieli tych automatów dwa skutki:
1. Wymagała od nich wpłaty do budżetu 10% obrotu.
2. Wprowadzała konieczność ewidencji realnie wrzucanych do automatu sum pieniędzy, a przez to uniemożliwiała pranie pieniędzy.
Gdy bandyta ukradnie, wymusi, albo zarobi na narkotykach milion złotych, to nie może kupić za ten milion sobie domu, a jak w ten sposób "zarobi" miliard to nie kupi sobie hotelu. Nie zrobi tego, gdyż urząd skarbowy zapyta o źródło pochodzenia tych pieniędzy.
Tak więc w dużym obrocie, pieniądze z przestępstwa są nic nie warte. Sposobem na to by mogły być swobodnie użyte jest proces tzw. prania brudnych pieniędzy. Sprowadza się on do udokumentowania takiego źródła pochodzenia pieniędzy, które nie może zostać zakwestionowane.
Sposobem na pranie pieniędzy jest deklarowanie, że zostały one wrzucone do automatów i zapłata podatku, albo ryczałtowego od automatu, albo od wygranych, albo od wpłaconych do automatu sum.
Jeśli nie ma automatycznej ewidencji wpłacanych do każdego automatu sum, to można dowolnie deklarować te sumy i po opłaceniu podatków są to czyste pieniądze, których w odróżnieniu od brudnych - można używać na rynku.
Przy pracy nad ustawą część niektóre osoby optowały za obciążeniem finansowym właścicieli automatów i zmniejszeniem możliwości prania pieniędzy, inne zaś osoby - przeciwnie, chciały odsunięcia bądź wykreślenia tych rozwiązań.
W dniu 26 sierpnia, zgodnie z kalendarium przygotowanym przez p. Cichockiego, pan Premier posiadając już wiedzę z CBA oraz po rozmowach z Mirem i Zbyszkiem oraz po dowiedzeniu się powyższego z rozmowy z min. Kapicą - wydał ministrowi Kapicy polecenie, przygotowania NOWEJ zmiany ustawy, w której NIE BĘDZIE DOPŁAT.
"Po spotkaniu poleca JK przygotowanie projektu NOWYCH założeń zmian do ustawy, które będą obejmowały pełną fiskalizację wszystkich rodzajów gier hazardowych oraz zwiększą obciążenia podatkowe, tak aby państwo uzyskało znaczące dochody z tej branży, większe niż PRZEWIDYWANE WCZEŚNIEJ DOPŁATY"
To cytat z opublikowanego na stronach kancelarii PRM kalendarium przygotowanego przez min Cichockiego. Wydawałoby się, że w trakcie rozmów - premier przekonał panów Chlebowskiego i Drzewieckiego do pozostawienia dopłat. Czy stało się odwrotnie?


