Tarcza miała chronić USA przed rakietami atomowymi Iranu
Sierpień 2008: Izreal oświadcza, że zbombarduje Iran i jego instalacje atomowe. izraelski dziennik "Maariw", powołując się na wysokiego przedstawiciela ministerstwa obrony twierdzi, że Izrael mógłby dokonać ataku nawet bez zgody swego sojusznika, Stanów Zjednoczonych.
Luty 2009: Prezydent USA wysyła do prezydenta Rosji tajny list, w którym przedstawia zawoalowane propozycje akceptacji ataku Izreala na Iran w zamian za rezygnację z budowy przez USA Tarczy. - za New York Times Propozycje amerykańskie spotkały się z zachętą Rosji i zaplanowano spotkanie na 1 kwietnia.
1 kwietnia 2009Londyn
Miedwiediew w rozmowie z Obamą przyjął wstępnie propozycje stawiając jednocześnie warunki i informując, że decyzje może podjąć jedynie Putin.
7 lipca 2009 Moskwa
Prezydent Obama przyjeżdża do Moskwy by w cztery oczy z Putinem "domówić" kwestię rezygnacji z Tarczy w zamian za zgodę Rosji na zniszczenie potencjału Iranu przez Izrael. Zapadają ustalenia łącznie z dodatkowymi kwestiami ekonomicznymi.
28 lipca 2009 Bałtyk/Atlantyk
Rosjanie zamiast przez morze Kaspijskie lub Azerbejdżan wysłają Iranowi system przeciwlotniczy S-300 statkiem przez Bałtyk i Atlantyk. Statek "porywa" Mossad. Może w nie do końca uzgodniony sposób. Iran zostaje bez obrony przeciwlotniczej. Rosja z Izraelem odstawiły pokaz pod tytułem porwano na Bałtyku/Atlantyku rosyjski statek który wiózł systemu obrony przeciwlotniczej S-300 dla Iranu .
7 września 2009 Moskwa.
Premier Izraela potajemnie leci do Moskwy by wyjaśnić ewentualne niejasności związane z akcją Mossadu i uzgodnić dodatkowe rekompensaty dla Rosji za jej spolegliwość.
Kiedyś... ?
Następuje atak lotniczy Izraela na instalacje atomowe Iranu.
Wydaje się, że po rezygnacji USA z Tarczy oraz po "niedostarczeniu" Iranowi przez Rosję systemów obrony przeciwlotniczej S-300 atak Izraela na Iran jest nieuchronny.
Czy to możliwe?

